Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
Brak postów.
News
Witam
Kto jeszcze chce uczynić ze swojego Fiata prawdziwy samochód sportowy?
Poznaj sekrety tuningu Fiata 126p i ciesz się, gdy Twoje auto nabiera rasowego wyglądu.
Nie uwierzysz, jak bardzo Twój samochód może się zmienić przy minimalnym wkładzie finansowym. Dowiedz się, jakie sztuczki stosować, aby Twój "maluch" stał się podziwianą przez kolegów maszyną.
Jeżeli Fiat 126p ma być Twoim pierwszym samochodem (a nadaje się do tego znakomicie) to dowiesz się, jak kupić naprawdę dobrego fiata za małe pieniądze.
"Może przeczytasz coś, co zainspiruje Cię do wymyślenia i ucieleśnienia własnej idei, pomysłu czy sposobu na coś.
Musisz być świadomy, że nie mogę brać odpowiedzialności za wykonanie przez Ciebie jakichkolwiek przeróbek ani tym bardziej za ewentualne ich skutki.
Przy modyfikacjach we własnym zakresie radzę daleko posunięty rozsądek i mierzenie sił na zamiary.
Wszystkie przeróbki, usprawnienia czy tuning wykonujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność. Lektura tej publikacji nie uczyni z Ciebie mechanika, a Twojego garażu nie zamieni w stajnię Formuły 1, zatem nie zastąpi Ci niezbędnych narzędzi i doświadczenia.
Pytanie, jak zmienić, ulepszyć i zmodyfikować swoje autko, zadaje sobie, zadawała już dawno i podejrzewam, że nadal będzie sobie zadawać, liczna grupa szczęśliwych posiadaczy uroczego obiektu naszego zainteresowania, jakim jest niewątpliwie zwykły-niezwykły Fiat 126p.
Pewna grupa jego posiadaczy chciałaby zmodyfikować Malucha w bardzo poważny sposób. Do tych Czytelników tę publikacje adresuję. Do tych, którzy nie chcą lub z najróżniejszych powodów nie są w stanie wykonać opisanych w tej książce modyfikacji, adresuję inną moją książkę, pt.„Jak ulepszyć swojego Fiacika”."
Słowo, które u wielu osób zainteresowanych motoryzacją wzbudza pozytywne odczucia i czasem niemały dreszczyk emocji.
Nie ukrywam, że niektórzy mają zgoła odmienne zdanie – ale tak to już jest, że tematy niecodzienne budzą różne uczucia... często niestety skrajne. Poważne marki samochodowe mają swoich nadwornych tunerów (np. AMG, Barbus, Alpina), a miłośnicy swoich czterech kółek modyfikują, ulepszają i tuningują swoje pojazdy.
Ja sam lubię popatrzeć na estetycznie i z gustem zmodyfikowane auto. Moim zdaniem każdy posiadacz samochodu – nieważne, czy jest to Fiat 126p, czy mercedes S Klasse – wkładając odrobinę własnej inicjatywy, stylu i serca, może przerobić swoje autko przy niewielkim (czasem) nakładzie środków, tak by stworzyć własne dzieło sztuki. Sztuki tuningu.
Co można zrobić z Fiatem 126p?
Na początku, drogi Czytelniku, zanim rozpoczniesz modyfikacje, usprawnienia lub daleko posunięty tuning, musisz doprowadzić swoje auto do możliwie najlepszego stanu technicznego.
Nie ma nic gorszego niż tzw. wiejski tuning. Auto musi być sprawne. Prawdą jest, jak mawiają mechanicy, że „ze starej baby osiemnastki nie zrobisz”, ale auto musi być sprawne techniczne. Potem możesz przystąpić do zbadania możliwości swojego samochodu, aby mieć tzw. punkt odniesienia w przypadku polepszania osiągów.
Jeśli jesteś bystry, drogi Czytelniku, a wierzę głęboko, że nie jest inaczej, to zauważysz z pewnością, że aby rozpocząć modyfikację silnika i podnoszenie mocy, trzeba zacząć od zawieszenia.
Tak, bo jestem przekonany, że nie ma sensu przerabiać silnika i podnosić mocy bez ingerencji w zawieszenie – wtedy po prostu nie będziesz miał okazji w większości wypadków (może poza kilkoma), by wykorzystać powiększoną moc.
Koła schowają się w błotniki i autko będzie wygląda bojowo, i dopiero wtedy można będzie myśleć o modyfikacjach silnika. czytaj więcej
Koła w Małym Fiacie... Są one małe, tak jak cały on.
Akurat wielkiego odkrycia nie dokonałem, ale wpływa to bezpośrednio na fakt, jak autko amortyzuje nierówności i jak się prowadzi.
Generalnie bowiem jest tak, że im większa średnica obręczy, tym lepiej pod wieloma względami (koło lepiej amortyzuje, jest cichsze itp.).
To dlatego wszystkie nowe auta w tej chwili mają felgi o średnicy 17, 16, 15 cali, a tylko w wypadku małych aut są to obręcze 14-calowe.
Nawet sami konstruktorzy Fiata 126p, wprowadzając wersję Bis i ulepszając Maluszka, wprowadzili większe koła. Chociaż Bis nie jest najlepszym przykładem na udane ulepszenia.czytaj więcej
Aby je wykonać, potrzebujesz ośmiu starych bębnów od Maluszka i tokarza. Bęben zużywa się tylko w części, którą i tak odrzucamy, więc jego zużycie przez szczęki hamulcowe nie ma znaczenia. Istotny jest środek (część z otworami na śruby). czytaj więcej
Będąc kiedyś przez chwilę posiadaczem fiata 125p, zastanawiałem się zawsze, dlaczego wszędzie na świecie panuje niesprawiedliwość, nawet w samochodowym światku.
Duży fiat miał aż cztery tarcze, które były zamontowane niejako na wyrost do jego osiągów, a w Maluchu – mimo licznych fabrycznych ulepszeń – to osiągi były lepsze od hamulców.
Winne są zapewne bębny. Idealnym rozwiązaniem byłoby, gdyby Maluszek na jednej parze kół miał zamontowane tarcze hamulcowe. czytaj więcej
Nazywany też krótkim. Proponuję Ci niżej opisaną przeróbkę. Autor tej przeróbki jest z niej bardzo zadowolony.
Usprawnienie to polega na zmniejszeniu ilości obrotów kierownicą, potrzebnych do przesunięcia kół od ich skrajnych położeń. czytaj więcej